Jednorożec to zwierzę niezwykle płochliwe, choć można próbować je schwytać. Czy to legendarne, mityczne zwierzę może mieć coś wspólnego z badaniami naukowymi? Tak, jeśli są to analizy prowadzone przez historyków sztuki. <strong>O motywie jednorożca i jego skomplikowanej symbolice opowiadała historyk sztuki dr hab. Grażyna Jurkowlaniec z Uniwersytetu Warszawskiego podczas Kawiarni Naukowej Rodziców organizowanej przez Uniwersytet Dzieci w Warszawie.</strong>
"Jednorożec jest bardzo ciekawym zwierzęciem. Uchodzi za zwierzę realnie istniejące, bardzo rzadkie nie tylko dlatego, że nie żyje w Europie, ale także dlatego, że jest zwierzęciem niezwykle płochliwym, ale można go próbować schwycić... Jego główną właściwością jest to, że szuka schronienia na kolanach dziewic. Kiedy więc organizowane jest polowanie na jednorożca, on ucieka myśliwym, ale jeżeli wyczuje w pobliżu obecność kobiety czystej, będzie zmierzał do jej kolan i na nich będzie szukał schronienia" - tłumaczyła dr Jurkowlaniec.
W ikonografii chrześcijańskiej polowanie na jednorożca było często sposobem przedstawienia sceny zwiastowania. Również obraz zaprezentowany przez prowadzącą kawiarnię naukową pokazuje legendę, a w mniemaniu ludzi średniowiecznych - zwyczaje jednorożca. Widoczna jest tu postać z rogiem i dwójką psów - jest to polowanie z nagonką na jednorożca, który znalazł schronienie na kolanach dziewicy siedzącej w zamkniętym ogrodzie.
"Gdy przyjrzymy się temu bliżej -[to zobaczymy, że] myśliwy ma skrzydła. Jest to bowiem scena zwiastowania ubrana w metaforę polowania na jednorożca. Archanioł Gabriel, dmący w róg i trzymający na smyczy psy, ściga jednorożca, który wpada do ogrodu zamkniętego i skłania głowę na kolanach Marii potwierdzając jej dziewictwo" - tłumaczyła symbolikę dzieła dr Jurkowlaniec.
Zaznaczyła, że wszystko nie jest jednak tak jasne, jak mogłoby się wydawać. Po pierwsze bowiem jednorożec wpada do owego ogrodu zamkniętego, narusza jego bramę - a przecież dziewictwo polega na nienaruszeniu. Po drugie, swój róg - jeden, to nie jest przypadkowe - kieruje w stronę łona dziewicy. Jest tu zatem pewna dwuznaczność.
Jak wskazywała historyk sztuki, trudno jest jednoznacznie powiedzieć, czy utwory literackie i obrazy, w których spotykamy te same motywy, mają charakter dworski, religijny, czy można do nich odnosić raz jedną, raz drugą kwestię w zależności od kontekstu, podobnie jak dzieje się to w "Pieśni nad pieśniami".
Dla przykładu dr Jurkowlaniec pokazała zgromadzonym w kawiarni słuchaczom późnośredniowieczną tapiserię, w której wykorzystano motyw jednorożca spętanego i zamkniętego w ogrodzie. Jest to albo metafora powściągniętej pożądliwości, ponieważ z jednej strony jednorożec może być symbolem cnoty, z drugiej - ze względu na jeden wzniesiony róg może być symbolem pożądliwości mężczyzny, która zostaje spętana i zamknięta w ogrodzie.
Za kolejny przykład niejednoznaczności symboli posłużyła seria dekoracyjnych tkanin w Muzeum Sztuki Średniowiecznej w Paryżu (Musee National du Moyen Age) określana jako "Dama z jednorożcem". Jak zapewniła dr Jurkowlaniec, jest ona przedmiotem niesłabnącej fascynacji amatorów sztuki, ale również sporów badaczy.
Pojawia się tam kilka powtarzających się motywów: kobieta, podłoże przypominające ogród, jednorożec i lew. Pięć tapiserii pokazuje pięć zmysłów. Na pierwszej kobieta dotyka jednorożca, na drugim służąca podaje kobiecie kwiaty (węch), dalej służąca towarzyszy damie grając na instrumencie (słuch), podaje czarę z napojem, co odpowiada zmysłowi smaku, na kolejnej jednorożec odbija się w lustrze trzymanym przez damę (wzrok). Szósta tapiseria jest zagadkowa. Widnieje na niej napis: "Tylko dla mojego pragnienia" albo "Zgodnie z moim życzeniem". Przedstawiona tu niewiasta zwraca się ku służącej, która trzyma w ręku szkatułę. Nie wiemy, czy symbolizuje to zrzeczenie się czegoś, czy też kobieta dopiero coś wyjmuje - coś cennego, co wychodzi poza kategorie pięciu zmysłów. Wskazówką może być obecny w tle namiot. Tworzy on rodzaj zasłony trzymanej przez dwoje zwierząt: jednorożca i lwa.
Okazuje się, że w sztuce, podobnie jak w poezji, chodzi o zebranie serii metafor, które mogą wyjaśniać tajemnicę poznania człowieka. Jest ono oparte nie tylko na zmysłach, ale również na czymś nieuchwytnym, przebłysku tajemnicy, może być związane z aspektem dworskim (męskie elementy - waleczność i cnota - wymagane od rycerza symbolizowane są przez lwa i jednorożca). Może to być też metafora miłości chrześcijańskiej.
W dziełach sztuki, jakie zazwyczaj kojarzy się z dworskim ideałem miłości, można odnaleźć - obok motywów odnoszących się do erotyki i zmysłowości - wiele analogii między kulturą dworską a religijną..
Wykład "Jak kochano w średniowieczu" odbył się 15 października w Warszawie. Więcej o Kawiarni Naukowej Rodziców tutaj.
PAP - Nauka w Polsce
kol/ agt/bsz
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.