08.07.2020
PL EN
08.12.2019 aktualizacja 08.12.2019

Kobalt z e-papierosów spowodował olbrzymiokomórkowe zapalenie śródmiąższowe płuc

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Kolejnym przykładem choroby płuc związanej z e-papierosami wydaje się być olbrzymiokomórkowe zapalenie śródmiąższowe płuc. Przypadek pacjenta, u którego po regularnym stosowaniu e-papierosów rozwinęło się takie schorzenie opisują lekarze z University of California, San Francisco (USA) na łamach magazynu „European Respiratory Journal” .

Analiza e-liquidu w urządzeniu ujawniła znaczące poziomy kobaltu, co potwierdza diagnozę olbrzymiokomórkowego śródmiąższowego zapalenia płuc związanego z kobaltemwdychanym , podczas regularnego stosowania e-papierosów.

Zaburzenie nazywane jest pneumokoniozą (pylicą) twardego metalu, kobaltozą lub „płucem kobaltowym" (cobalt lung) ze względu na jego bliski związek z ekspozycją na metal twardy (spiekany węglik wolframu z kobaltem).

Choroby płuc związane z wdychaniem pyłu zawierającego kobalt mogą występować na przykład u spawaczy, szlifierzy, rzeźbiarzy czy techników dentystycznych. Często dotykają kongijskich dzieci zatrudnianych przy wydobyciu rudy kobaltu.

Płuco kobaltowe objawia się specyficznymi zmianami - zbliznowaceniami w płucach, które utrudniają oddychanie i powodują chroniczny kaszel. Zmian tych nie da się usunąć, ale czasami dochodzi do pewnej poprawy po usunięciu działania metali i podaniu choremu leków sterydowych.

Kobaltozę można zdiagnozować, badając pod mikroskopem próbki tkanki płuc pacjenta. Ma ona specyficzny wygląd, niewystępujący przy innych chorobach. "Kiedy rozpoznajemy tę chorobę , sprawdzamy narażenie na pyły i opary metali, głównie kobaltu, związane z pracą zawodową - wyjaśnia jeden z autorów publikacji, prof. Kirk Jones. - Pacjent nie miał znanego kontaktu z twardymi metalami, więc zidentyfikowaliśmy e-papierosy jako możliwą przyczynę".

Już wcześniejsze badania wskazywały na obecność kobaltu, niklu, aluminium, manganu ołowiu i chromu w wyziewach z e-papierosów. Pochodzą one głównie z elementów grzewczych samego urządzenia, a nie z umieszczanych w nim wkładów.

„Poza pewnymi gałęziami przemysłu, ekspozycja na kobalt jest wyjątkowa rzadka. To pierwszy związany z e-papierosami znany przypadek spowodowanych toksycznymi metalami uszkodzeń płuc. Mamy do czynienia z trudnymi do wyleczenia, prawdopodobnie trwałymi bliznami w płucach” - alarmuje współautorka publikacji, prof. Rupal Shah.

„Naszym zdaniem, tylko u niewielkiej części ludzi wystawionych na działanie kobaltu pojawi się taka reakcja. Jednak problem polega na tym, że spowodowane metalem zapalenie nie będzie widoczne u ludzi używających e-papierosy, aż do momentu, gdy zmiany staną się nieodwracalne. Tak było w przypadku tego pacjenta” - zwraca uwagę specjalistka.

Naukowcy przestrzegają przed niedocenianiem zagrożenia ze strony e-papierosów. „Ludzie, którzy często ich używają, zwykle szukają bezpiecznej alternatywy dla palenia. Jednak jako lekarze zajmujący się płucami, mamy obowiązek być zaniepokojonymi wdychanymi do płuc substancjami. Szczególnie dotyczy to związków, które - jak mgły z ultramałymi kroplami - mogą przeniknąć przez nasze typowe mechanizmy obronne" - podkreśla prof. Jones.

Badacze spodziewają się większej liczby przypadków opisanego schorzenia. "Jesteśmy przekonani, że to prawdopodobnie nie tylko się powtórzy, ale że to już się stało, choć nie zostało rozpoznane. Jeden z głównych powodów, dla którego opublikowaliśmy tę historię, jest taki, że chcemy poinformować naszych kolegów o ryzyku związanym z używaniem e-papierosów” - dodaje ekspert.

W komentarzu do artykułu, specjaliści European Respiratory Society przestrzegają przed e-papierosami i używaniem ich do zerwania z paleniem. "Badania nad e-papierosami nadal są mniej zaawansowane niż nad paleniem. Jednak szereg nowych prac wskazuje, że e-papierosy wpływają na płuca, a co gorsza, zaczynamy przyjmować pacjentów z ostrymi chorobami związanymi z e-papierosami” - pisze prof. Jørgen Vestbo.

„E-papierosy szkodzą, mogą prowadzić do uzależnienia od nikotyny i nigdy nie zastąpią opartych na dowodach narzędzi do rzucania palenia. Środowisko medyczne, oraz opinia publiczna powinny mieć na uwadze nową falę chorób płuc spowodowanych produktem szeroko promowanym przez przemysł tytoniowy” - dodaje ekspert.

Więcej informacji na stronach: https://www.alphagalileo.org/en-gb/Item-Display/ItemId/186781 https://doi.org/10.1183/13993003.01922-2019

(PAP)

mat/ agt/ pmw/

Copyright © Fundacja PAP 2020