Witamina C może przynieść korzyści osobom zagrożonych białaczką, sugerują wstępne badania

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Zażywanie witaminy C może przynieść korzyści zdrowotne osobom z przednowotworowymi zmianami w układzie krwiotwórczym lub z wczesnymi nowotworami krwi, które mogą przekształcić się w białaczkę – wynika z II fazy badania klinicznego prowadzonego w Danii i USA.

Artykuł na ten temat zamieszcza czasopismo „Cancer”.

„Te obiecujące wstępne wyniki stanowią podstawę do przeprowadzenia zakrojonego na szerszą skalę badania klinicznego, które zweryfikuje, czy witamina C może przyczynić się do poprawy wyników leczenia pacjentów” – skomentowała kierująca badaniem dr Kirsten Gronbaek hematolożka z Uniwersytetu w Kopenhadze. Podkreśliła, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by na podstawie tych ustaleń formułować jednoznaczne zalecenia.

Witamina C jest niezbędnym składnikiem odżywczym, który między innymi wspiera funkcjonowanie układu odpornościowego, sprzyja gojeniu się ran i chroni komórki przed uszkodzeniami na poziomie molekularnym. Ponieważ u wielu osób ze stanami przednowotworowymi układu krwiotwórczego oraz nowotworami krwi stwierdza się przewlekle niski poziom witaminy C, różne zespoły naukowców prowadzą badania, które mają sprawdzić, czy przywrócenie jej poziomu do normy mogłoby poprawić rokowania pacjentów.

W 2016 roku badacze zrzeszeni w zespole o nazwie VAI–SU2C Epigenetics Dream Team, działającym w Van Andel Institue w Grand Rapids (Michigan, USA) przeprowadzili pilotażowe badanie kliniczne, aby sprawdzić, czy suplementacja doustna wystarczy do podniesienia poziomu witaminy C we krwi. Wyniki były pozytywne, dlatego w 2017 roku rozpoczęto II fazę badania o akronimie EVITA.

Wzięło w niej udział 109 osób z tzw. klonalną cytopenią o nieokreślonym znaczeniu (CCUS) lub zespołem mielodysplastycznym (MDS). W obydwu tych schorzeniach charakterystyczną cechą jest zmniejszona ilość krwinek we krwi obwodowej (czerwonych krwinek, białych krwinek i/lub płytek krwi), wynikająca z ich nieprawidłowego tworzenia w szpiku. CCUS nie spełnia jednak kryteriów nowotworu krwi i jest uważana za stan przednowotworowy. MDS są zaliczane do nowotworów krwi o różnym rokowaniu. Co istotne, zarówno CCUS jak i MDS mogą przekształcić się w trudny do leczenia nowotwór, tj. w ostrą białaczkę szpikową (AML). Ryzyko wystąpienia CCUS i MDS wzrasta wraz z wiekiem - są one częściej spotykane u osób starszych.

Obecnie nie ma zatwierdzonych terapii, które zapobiegałyby progresji CCUS do białaczki. MDS można leczyć poprzez przeszczepienie komórek macierzystych, jednak u wielu osób – zwłaszcza w starszym wieku – występują inne schorzenia uniemożliwiające przeprowadzenie takiego zabiegu. Dlatego standardowym postępowaniem u pacjentów z tymi schorzeniami jest strategia „obserwuj i czekaj”, która polega na regularnym monitorowaniu liczby krwinek u pacjenta.

W momencie rozpoczęcia badania EVITA żaden z uczestników nie leczył się onkologicznie. Losowo przydzielono ich do jednej z dwóch grup: grupa badawcza przez rok codziennie przyjmowała doustnie 1000 mg witaminy C, podczas gdy grupa kontrolna otrzymywała w tym czasie placebo (nie różniło się ono wyglądem, smakiem i zapachem od suplementu z witaminą C, ale jej nie zawierało). Ani uczestnicy, ani personel badawczy nie wiedzieli, do której grupy przydzielono poszczególne osoby, aż do momentu zakończenia badania (tzw. metoda podwójnie ślepej próby).

Badanie prowadzono w trzech szpitalach uniwersyteckich w Danii i w jednym szpitalu uniwersyteckim w Kalifornii (USA).

W przeciwieństwie do wcześniejszych prac (koncentrujących się głównie na nowotworach litych), w których witaminę C podawano dożylnie, w najnowszym badaniu wykorzystano witaminę C podawaną doustnie, w dawkach odpowiadających tym, jakie zawierają liczne suplementy dostępne bez recepty.

W trakcie badania od pacjentów pobierano próbki krwi, które analizowano pod kątem stężenia witaminy C. Na początku ponad połowa uczestników miała jej niedobór, ale u osób otrzymujących suplement z witaminą C jej poziom uległ normalizacji.

Naukowcy nie odnotowali istotnej różnicy między grupą przyjmującą witaminę C a grupą otrzymującą placebo, jeśli chodzi o tempo przyrostu liczby nieprawidłowych komórek krwi. Parametr ten jest powszechnie uznawany za wskaźnik postępu choroby w kierunku białaczki. Jednak wstępna analiza danych wykazała, iż uczestnicy przyjmujący witaminę C mieli istotnie większe szanse na przeżycie okresu obserwacji trwającego około trzech lat w porównaniu z osobami otrzymującymi placebo.

U osób przyjmujących codzienne przez rok witaminę C stwierdzano mniej zdarzeń niepożądanych – zarówno w trakcie badania, jak i w okresie dalszej obserwacji. Ponadto, w grupie zażywającej witaminę C odnotowano zmiany w poziomie cytokin prozapalnych (związków wydzielanych przez komórki i pobudzających stan zapalny) – np. spadek poziomu interleukiny-6 (IL-6). W ocenie autorów pracy zmiany te sugerują, że witamina C może modulować procesy zapalne zaangażowane w powielanie się zmienionych nowotworowo komórek i w progresję choroby.

Zdaniem badaczy te obiecujące wyniki wymagają potwierdzenia w zakrojonym na szerszą skalę badaniu klinicznym III fazy.

„Jesteśmy niezwykle podekscytowani i ostrożnie optymistyczni co do tego, że nasze wyniki mogą pewnego dnia przełożyć się na poprawę opieki nad osobami ze stanami przedbiałaczkowymi oraz na wyniki ich leczenia” - skomentował dr Peter A. Jones z Van Andel Institute, korespondencyjny współautor pracy, jeden z liderów zespołu VAI–SU2C Epigenetics Dream Team.

Zwrócił uwagę, że badanie to odzwierciedla coraz większą popularność podejścia, które kładzie nacisk na podejmowanie interwencji zanim choroba nowotworowa zdąży się rozwinąć.

Obecnie naukowcy analizują, w jaki dokładnie sposób witamina C oddziałuje na komórki przednowotworowe. Badają m.in. hipotezę, że może ona pomóc w przywróceniu prawidłowych mechanizmów epigenetycznych (regulują aktywność genów bez wpływu na sekwencję DNA) w komórkach krwi, które mogą przekształcić się w komórki typowe dla białaczki.

Od ponad 70 lat badacze sprawdzają potencjał witaminy C jako związku wspomagającego leczenie nowotworów. Z powodu niejednoznacznych wyników badań oraz różnic w ich metodologii wcześniej nie udało się potwierdzić jej ewentualnej roli w terapii nowotworów. Sytuacja ta zmieniła się w ciągu ostatniej dekady dzięki postępowi technologicznemu, który umożliwił odkrycie udziału witaminy C w procesach regulacji genów i w rozwoju komórek.

Badania te wykazały, że witamina C jest kluczowym partnerem enzymu TET2, który odgrywa istotną rolę w regulowaniu epigenetycznych mechanizmów kontrolujących aktywność genów. Mutacje w genie kodującym ten enzym umożliwiają powielanie się komórek nowotworowych i są częstą cechą białaczek. (PAP)

jjj/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Adobe Stock

    Samotność i izolacja społeczna mogą odbierać nawet sześć lat życia w zdrowiu

  • Fot. Adobe Stock

    W LHC odtworzono zderzenia promieni kosmicznych z ziemską atmosferą

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera