Prenatalny kontakt z pestycydami fosforoorganicznymi, stosowanymi m.in. do zwalczania szkodników upraw, nie ma związku z trudnościami w komunikacji społecznej ani innymi cechami charakterystycznymi dla autyzmu - wynika z dużego badania obejmującego ponad 3,3 tys. par matek i dzieci.
Jego wyniki ukazały się w czasopiśmie „JAMA Pediatrics”.
Pestycydy fosforoorganiczne to środki ochrony roślin oddziałujące na układ nerwowy owadów. Wcześniejsze badania sugerowały, że kontakt z nimi w życiu płodowym może zwiększać ryzyko niektórych problemów neurorozwojowych u dzieci, m.in. obniżenia zdolności poznawczych, niższego ilorazu inteligencji czy ADHD.
Nie było jednak jasne, czy związki te dotyczą również cech związanych z autyzmem. Wyniki dotychczasowych, dość małych badań były pod tym względem niejednoznaczne.
Dlatego naukowcy z kilku amerykańskich ośrodków, koordynowani przez NYU Langone Health, przeanalizowali dane 3339 par matek i dzieci. Aby ocenić, czy kobiety w czasie ciąży były narażone na kontakt z pestycydami fosforoorganicznymi, badacze oznaczali w ich moczu metabolity powstające podczas rozkładu tych substancji w organizmie.
Ostatecznie ich obecność stwierdzono u 99 proc. uczestniczek.
Następnie naukowcy sprawdzili, czy poziom tych metabolitów był związany z późniejszym funkcjonowaniem społecznym dzieci. Wykorzystali do tego Social Responsiveness Scale, czyli 65-punktowy kwestionariusz służący do oceny m.in. trudności w komunikacji społecznej oraz innych zachowań często występujących u osób neuroatypowych. Zastosowali go u wszystkich dzieci, niezależnie od tego, czy miały formalną diagnozę autyzmu, czy też nie.
Kwestionariusz dotyczył m.in. unikania kontaktu wzrokowego, trudności w rozumieniu emocji innych osób oraz potrzeby trzymania się określonych rutyn. W momencie badania dzieci miały średnio 6,5 lat.
Szczegółowa analiza nie wykazała istotnego związku między poziomem metabolitów pestycydów w moczu ciężarnych kobiet a nasileniem takich cech u ich potomstwa.
„Wiemy, że pestycydy fosforoorganiczne mogą szkodzić rozwijającemu się mózgowi, jednak przy stosunkowo niewielkich poziomach narażenia, które obserwowaliśmy u naszych uczestniczek, nie były czynnikiem odpowiadającym za cechy występujące w autyzmie” - powiedziała główna autorka badania dr Haleigh Cavalier.
Jak dodała, wyników nie należy jednak interpretować jako bezwzględnego dowodu na bezpieczeństwo tej grupy substancji. Badanie nie wyklucza bowiem, że miałyby związek z autyzmem przy nieco większym narażeniu albo w szczególnie podatnych grupach.
Autorzy publikacji przypomnieli, że na pestycydy fosforoorganiczne narażone nie są wyłącznie osoby pracujące w rolnictwie.
W populacji ogólnej głównym źródłem kontaktu z tymi substancjami jest żywność, głównie świeże warzywa i owoce.
Katarzyna Czechowicz (PAP)
kap/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.