Wykryto olbrzymie pierścienie w atmosferze Wenus

Wenus, Adobe Stock
Wenus, Adobe Stock

Odkryto wielkie pierścienie - fale gęstości - w górnej części atmosfery Wenus. Wyniki badania, uzyskane dzięki archiwalnym danym z obserwacji polarymetrycznych z Teleskopu Williama Herschela, przedstawiono w „The Planetary Science Journal”.

W 2010 roku naukowcy mieli czas obserwacyjny na 4,2-metrowym Teleskopie Williama Herschela (WHT) na wyspie La Palma na Wyspach Kanaryjskich. W oczekiwaniu na warunki umożliwiające obserwacje dysków wokół gwiazd, skierowali teleskop na Wenus i obserwowali ją przez około 36 minut. Ponieważ nie był to główny cel obserwacji, dane pozostały w archiwum bez szczegółowej analizy.

Dopiero wiele lat później badacze postanowili przyjrzeć się ponownie tym danym i w lipcu b.r. ukazała się w „The Planetary Science Journal” publikacja opisująca nieoczekiwane odkrycie. Pierwszym autorem pracy jest Gourav Mahapatra z Uniwersytetu Technicznego w Delft w Holandii.

Okazało się, że przy obserwacjach całego strumienia światła Wenus wygląda normalnie, jednolicie, natomiast przy analizie strumienia spolaryzowanego pojawiają wielkie pierścienie w atmosferze na całej planecie. Używano instrumentu o nazwie ExPo na teleskopie WHT. Rozdzielczość przestrzenna obserwacji wynosiła 775 km.

Aby wyjaśnić, co to za pierścienie i skąd się wzięły, grupa badawcza przeprowadziła symulacje komputerowe, w których modelowano sposób rozproszenia światła przez warstwę atmosfery ponad chmurami. Okazało się, że efekt pasujący do obserwacji dają niewielkie zmiany w gęstości gazu na poziomie od 5 do 10 proc. Co więcej, symulacje pokazały, że takie zmiany gęstości nie będą dostrzegalne przy obserwacji pełnego strumienia światła.

Na tej podstawie badacze postawili tezę, że te zaburzenia gęstości to olbrzymie fale atmosferyczne. Mogą to być na przykład fale związane z grawitacją, tworzące podobne wzory w warstwach gazu, które można porównać wizualnie do fal na powierzchni wody.

Pierścienie są widoczne na bezpośrednich obserwacjach, ale to, że chodzi o fale atmosferyczne - wywnioskowano na podstawie modelowania danych. Ponieważ instrument ExPo już nie istnieje (czyli nie można powtórzyć obserwacji tym samym przyrządem), archiwalne dane pozostają jedynymi obserwacjami tego zjawiska. Naukowcy pozostają więc ostrożni i nie twierdzą definitywnie, iż odkryli nowe zjawisko na Wenus, tylko zachęcają do dalszych obserwacji innymi teleskopami wyposażonymi w przyrządy do obserwacji polarymetrycznych. (PAP)

cza/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    55 lat temu pierwszy księżycowy przejazd łazika skonstruowanego przez Mieczysława Bekkera

  • Fot. Adobe Stock

    Nocne podglądanie Wszechświata w Hevelianum

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera