Ponad 70 proc. ekosystemów na świecie pozostaje niezbadanych pod kątem współpracujących z roślinami podziemnych grzybów. Tymczasem organizmy te mają podstawowe znaczenie dla prawidłowego działania tych środowisk - podkreślili naukowcy w nowej analizie.
Tworzące się pod ziemią, złożone sieci grzybów glebowych stanowią podstawę funkcjonowania ekosystemów lądowych. Mimo ich globalnego znaczenia, tylko 30 proc. ekosystemów na świecie zostało odpowiednio przebadanych pod kątem działania tych grzybów – zwracają uwagę naukowcy z Society for the Protection of Underground Networks (SPUN) współpracujący z ekspertami z uczelni z różnych krajów.
Badacze mówią o grzybach tzw. mikoryzy arbuskularnej, w której grzybnia wnika do wnętrza komórek korzeni roślin. Działając w skomplikowanych sieciach, grzyby te pomagają roślinom pozyskiwać składniki odżywcze, w tym cenny fosfor i azot. W zamian rośliny przekazują grzybom węgiel - szacuje się, że co roku z roślin do ich mikoryzowych partnerów trafia około miliarda ton węgla.
Ponieważ sieci te transportują ogromne ilości węgla, składników odżywczych i wody, często określa się je jako jeden z układów krążenia Ziemi.
Teraz naukowcy przeanalizowali DNA z największego jak dotąd globalnego zbioru danych o grzybach wspomnianej mikoryzy. Jak wskazali, danych genetycznych brakuje w odniesieniu do ponad 70 proc. światowych ekoregionów.
Badacze zwrócili uwagę, że duże obszary Afryki, części Azji, ekosystemy borealne oraz tereny suche pozostają pominięte w badaniach.
- Jeśli chcemy formułować wiarygodne prognozy dotyczące bioróżnorodności, obiegu węgla i odporności ekosystemów, potrzebujemy znacznie bardziej reprezentatywnych globalnych badań – podkreślił dr Justin Stewart, główny autor pracy opublikowanej w piśmie „FEMS Microbiology Letters”.
W ubiegłym roku naukowcy opublikowali globalne mapy różnorodności grzybów mikoryzowych. Powstały one dzięki integracji niemal trzech miliardów sekwencji DNA, zdjęć satelitarnych oraz około 25 tys. próbek gleby. Mimo to wciąż brakuje danych dotyczących DNA tego typu grzybów dla ponad 600 ekosystemów lądowych.
W zmianie tej sytuacji ma pomóc kolejna inicjatywa SPUN - Underground Explorers Program – zdecentralizowany projekt prowadzony przez różne społeczności, w ramach którego naukowcy i lokalni mieszkańcy zbierają próbki gleby.
- Środowiskowe DNA pozwala nam identyfikować gatunki grzybów nawet z jednej łyżeczki gleby - powiedziała dr Bethan Manley, współautorka badania.
- Jest to jedno z najbardziej wiarygodnych narzędzi do dokumentowania bioróżnorodności pod powierzchnią ziemi, ponieważ pozwala uchwycić gatunki grzybów, które całe życie spędzają w glebie i pozostają poza zasięgiem wzroku, a wiele z nich jest niemożliwych do wyhodowania w laboratorium. Jednak takie badania oparte na sekwencjonowaniu środowiskowego DNA mogą być prowadzone dopiero wtedy, gdy najpierw zostaną zebrane próbki. Dlatego rozszerzanie ich pobierania w terenie pozostaje kluczowe – dodała.
Marek Matacz (PAP)
mat/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.