Globalne ocieplenie istotnie przyczyniło się do pożarów, które w styczniu i lutym dotknęły Chile oraz Argentynę – wynika z raportu World Weather Attribution (WWA), inicjatywy naukowej zajmującej się ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi.
„W świecie chłodniejszym o 1,3 st. C takie zjawiska byłyby rzadsze. W Chile prawdopodobieństwo wystąpienia tego typu zdarzeń wzrosło około trzykrotnie, a w Patagonii w Argentynie około 2,5-krotnie wskutek zmian klimatu wywołanych działalnością człowieka” – poinformowali naukowcy.
– Przewiduje się, że te trendy utrzymają się w przyszłości, dopóki będziemy spalać paliwa kopalne – powiedziała Clair Barnes, współpracowniczka naukowa WWA, cytowana przez agencję AP.
Jak wynika z raportu, na skalę pożarów wpłynęły głównie niskie opady, silne wiatry oraz wysokie temperatury. W argentyńskiej Patagonii niektóre stacje meteorologiczne działające od 70 lat odnotowały fale upałów bez precedensu pod względem długości i intensywności.
Pożary, które od początku roku dotykają południa Argentyny, doprowadziły do ewakuacji turystów i mieszkańców oraz strawiły ponad 45 tys. hektarów lasów. Ogień objął m.in. rozległe obszary Parku Narodowego Los Alerces, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO, z drzewami liczącymi około 2600 lat.
W Chile pożary wybuchły w połowie stycznia w regionach Biobio i Nuble. Pochłonęły 23 ofiary śmiertelne, zniszczyły ponad tysiąc budynków oraz zmusiły dziesiątki tysięcy mieszkańców do ewakuacji. (PAP)
osy/ sp/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.