Astronom Damian Jabłeka zwraca uwagę, że zdarzenia takie, jak spodziewana w piątek deorbitacja chińskiej rakiety, będą miały miejsce także w przyszłości, bo ruch w przestrzeni okołoziemskiej jest coraz większy. Trzeba więc wymagać większej kontroli od firm wysyłających obiekty w kosmos.
Popularyzator astronomii Karol Wójcicki ocenia, że choć według najnowszych prognoz rośnie szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad terytorium Polski, to wciąż ryzyko jest bardzo małe, rzędu 0,3 proc.
Polska Agencja Kosmiczna prognozuje, że w piątek może dojść do wejścia w atmosferę fragmentu chińskiej rakiety kosmicznej - poinformowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Dodało, że tak może się stać między godz. 9.09 a 13.21 czasu polskiego.
Dzięki porównaniu eksperymentów laboratoryjnych z obserwacjami astronomicznymi wykryto największą ze znanych dotąd w kosmosie molekuł zawierających w sobie siarkę - poinformowało niemieckie Towarzystwo Maxa Plancka.
Centrum Operacyjne SSA POLSA stale monitoruje trajektorię obiektu ZQ-3 R/B o masie 11 ton, wyniesionego 3 grudnia z centrum startowego w Chinach. Trajektoria lotu przebiega m.in. nad częścią Europy, w tym Polską. Nie ma pewności, czy obiekt ulegnie całkowitemu spaleniu w atmosferze Ziemi - informuje POLSA.
Czterdzieści lat temu, 28 stycznia 1986 r., z Centrum Kosmicznego Johna F. Kennedy’ego na Florydzie wystartował w swą dziesiątą misję amerykański prom kosmiczny Challenger. Misja trwała tylko 73 sekundy. O godz. 17.39 czasu polskiego, na oczach milionów telewidzów na całym świecie, prom rozpadł się w powietrzu.
Średniowieczny angielski mnich na kilkaset lat przez Edmondem Halleyem połączył dwa pojawienia się jasnej komety (znanej obecnie jako Kometa Halleya) w interpretację, że to ten sam obiekt. O nowych ustaleniach historyków astronomii poinformował Uniwersytet w Lejdzie.
Znacząca różnica w zawartości wody księżycach Jowisza powstała już w momencie ich narodzin - uważają francuscy badacze z Marsylii. Do takich wniosków doszli na podstawie zaawansowanej analizy numerycznej.
Zakończył się eksperyment Wireless Acoustics, którego celem był pomiar poziomu hałasu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Polskie urządzenia działały na stacji bez zarzutu. Z analiz wynikło, że są skuteczniejsze i wygodniejsze niż modele poprzedniej generacji - stosowane na orbicie od dekady.
Wyniki obserwacje jednej z gromad galaktyk, położonej miliardy lat świetlnych od nas, wskazują, że gęstość zimnego wodoru neutralnego jest w niej zbyt duża w stosunku do tego, co przewidują modele teoretyczne – informuje Uniwersytet Kopenhaski.