W 2026 r. w Hiszpanii odnotowano 61 upalnych dni na części kontynentalnej kraju oraz na Balearach, co stanowi najwyższą liczbę w historii i znacznie przewyższa poprzedni rekord, wynoszący 41 dni z 2022 r. – poinformowała w środę krajowa agencja meteorologiczna AEMET.
Prognozy pogody mogą stać się dokładniejsze dzięki uwzględnieniu danych dotyczących poziomu izotopów wodoru i tlenu w parze wodnej – informuje pismo „Communications Earth & Environment”.
Lato 2026 roku we Włoszech było najgorętsze od 1950 roku - ogłosił w poniedziałek krajowy Komitet Badań Naukowych w raporcie, zawierającym analizę zanotowanych temperatur. Zaznaczono, że pobity został dotychczasowy rekord z 2003 roku.
Miniony sierpień był najgorętszym miesiącem w historii pomiarów na Węgrzech - podały węgierskie służby meteorologiczne HungaroMet, cytowane przez portal Telex.
Państwowy Instytut Meteorologiczno-Hydrologiczny Chorwacji (DHMZ) opublikował w środę analizę mijającego lata, z której wynika, że w całym kraju ta pora roku była ekstremalnie upalna lub bardzo upalna, a w niektórych regionach Chorwacji panowała wyjątkowa susza.
Z powodu zmiany klimatu nawet 560 mln dzieci na świecie jest narażonych na minimum jeden dodatkowy miesiąc niebezpiecznych upałów w ciągu roku – wynika z nowej analizy międzynarodowego zespołu naukowców, którą publikuje czasopismo „Science Advances”. Stanowi to poważne zagrożenie dla ich zdrowia i rozwoju.
Nowy rekord dziennej temperatury wód powierzchniowych oceanów to efekt nałożenia się globalnego ocieplenia z wyjątkowo szybko i gwałtownie rozwijającym się tegorocznym zjawiskiem El Nino – powiedział PAP oceanolog prof. Jacek Piskozub.
Europejski program obserwacji Ziemi Copernicus poinformował w poniedziałek, że zanotowane w ubiegłą sobotę 21,1 stopnia Celsjusza, to „absolutny rekord dzienny” temperatury wód powierzchniowych oceanów. Poprzedni najwyższy odczyt wynosił 21,09 st. C i pochodził z marca 2024 roku.
Prognozowanie pogody to proces oparty na fizyce atmosfery i oceanu, zaawansowanej matematyce oraz mocy superkomputerów - podkreśla meteorolog Michał Brennek. Współczesna nauka pozwala na niezwykle precyzyjne określenie warunków atmosferycznych – pod warunkiem, że nie wybiegamy zbyt daleko w przyszłość.
Lipiec mógł się wydawać rekordowo ciepły lub przeciwnie – deszczowy i chłodny, ale dane IMGW wskazują, że na przeważającym obszarze Polski średnio był w normie. Jak jednak wyjaśniał Michał Brennek, ta pozorna „norma” wynika z wyrównania się skrajności: fali upałów i ochłodzenia.