W środę po raz pierwszy od 1999 roku w kontynentalnej Europie będzie można zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. Zjawisko będzie najlepiej widoczne w Islandii i północnej Hiszpanii. Częściowe zaćmienie wystąpi m.in. w większej części Europy, w tym w Polsce.
Już w środę wieczorem na niebie będzie można obserwować jedno z najbardziej spektakularnych zjawisk astronomicznych tego roku – zaćmienie Słońca. W Polsce najkorzystniejsze warunki będą w Kotlinie Kłodzkiej oraz w zachodniej i północnej części kraju. Im dalej na południowy wschód, tym warunki gorsze.
Księżyc jest około 400 razy mniejszy od Słońca, a jednocześnie znajduje się około 400 razy bliżej Ziemi niż Słońce. Dlatego oba te ciała niebieskie wydają się na naszym niebie niemal tej samej wielkości. I dlatego możliwe są całkowite zaćmienia Słońca – wyjaśnia dr inż. Paweł Janowski z AGH.
Dwóch Polaków oraz Czech i Australijczyk - to zdobywcy pierwszych nagród w poszczególnych kategoriach 14. Międzynarodowego Konkursu Astrofotograficznego AstroCamera. Organizatorem konkursu jest Hevelianum - gdańskie centrum nauki.
Zjawisk astronomicznych z udziałem Słońca nie możemy oglądać gołym okiem, za wyjątkiem krótkiej fazy całkowitego zaćmienia – przestrzega dr inż. Paweł Janowski z AGH. Jak dodał, dobrze sprawdzą się okulary astronomiczne, ale też lornetki lub teleskopy wyposażone w odpowiednie filtry słoneczne.
Najbliższa środa, 12 sierpnia, przyniesie dwie astronomiczne atrakcje. Jedną będzie zaćmienie Słońca, a drugą maksimum meteorów z roju Perseidów. Zaćmienie całkowite będzie można oglądać z Hiszpanii i Islandii. W Polsce zaplanowano pokazy zaćmienia częściowego i pikniki astronomiczne.
Wielu ciekawych procesów zachodzących w blazarach nie da się stwierdzić podczas krótkich akcji obserwacyjnych. Naukowcy przeanalizowali więc dane z ostatnich 20 lat o jednym z bardziej znanych blazarów - PKS 2155-304. I pokazują nowe możliwości w analizie danych z tych niezwykłych obiektów kosmicznych.
Wiele obiektów ludzkiego pochodzenia uderzało w Księżyc. Upadek na jego powierzchnię fragmentu rakiety Falcon 9 pozwoli naukowcom sprawdzić, jakie ryzyko niosą podobne wydarzenia dla przyszłych misji na Księżyc i baz księżycowych – powiedział PAP dr inż. Tomasz Zawistowski z CBK PAN.
Bardzo rzadką obecnie atmosferę na Marsie można by zagęścić, dostarczając do niej lodowe obiekty z rubieży Układu Słonecznego, a wraz z nimi wodę, gazy, amoniak. Podróż takich obiektów trwałaby jednak setki lat. Naukowcy z CBK PAN wyliczyli, jak dużej zmiany prędkości wymagałoby skierowanie ich na trajektorie zderzeniowe z Marsem.
Sposób, w jaki wiatr słoneczny usuwa atmosferę z Marsa, przypomina działanie wiatru na powierzchnię wody – twierdzą naukowcy. Pod wpływem wysokoenergetycznych cząstek powstają specyficzne zaburzenia w górnych warstwach atmosfery planety.