15.12.2019
PL EN
15.09.2019 aktualizacja 16.09.2019
Ludwika Tomala
Ludwika Tomala

Laureat grantu ERC z Gdańska zbada maleńkich naprawiaczy DNA

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Dr hab. Michał R. Szymański został laureatem prestiżowego grantu Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych. Dostanie 1,5 mln euro, by zbadać, jak działają molekularni mechanicy odpowiedzialni za wymianę zmutowanych fragmentów DNA w mitochondriach.

Mitochondria to komórkowe elektrownie. Mamy ich w każdej komórce setki czy nawet tysiące. To właśnie w nich spalany jest cukier i tłuszcz, który zjadamy. Powstająca tam energia służy do tworzenia pewnego związku - ATP. A ATP jest jak naładowana uniwersalna bateria, która napędza wszystkie te maleńkie silniczki, które wykonują pracę w komórkach.

Mitochondria są wyjątkowymi elementami komórki - mają własne DNA i własne mechanizmy produkowania z niego białek. W tych komórkowych elektrowniach - przy produkcji ATP - jednak często dochodzi do wycieków - powstają wolne rodniki, które uszkadzają tamtejsze DNA. "W mitochondriach mutacje DNA są dziesięć razy częstsze niż w jądrze komórki, ale jak się okazuje są one bardzo wydajnie naprawiane" - mówi dr hab. Michał Szymański z Międzyuczelnianego Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Gdańskiego i Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Badacz dostał właśnie prestiżowy Starting Grant o wartości 1,5 mln euro z Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych na zbadanie maleńkich mitochondrialnych naprawiaczy DNA. Zadaniem tych molekularnych "złotych rączek" jest znalezienie zmutowanych fragmentów DNA i ich podmiana na nowe fragmenty.

Bez takich białek i enzymów mitochondria szybko by się psuły. A jeśli mitochondria działają nie tak, jak trzeba, dochodzi do chorób mitochondrialnych.

Dr Szymański opowiada, że w swoich badaniach interesuje się kompleksem naprawczym - zestawem co najmniej 4-5 enzymów. "One są jak skrzynka z narzędziami" - porównuje laureat grantu ERC. Wymienia, że jest tam enzym rozpoznający mutację, enzym wycinający zepsuty fragment, kolejny - dodający prawidłowy kawałek DNA, a także enzym działający jak klej i sklejający starą część DNA z nową.

"Jeśli zrozumiemy mechanizmy naprawiania DNA w mitochondriach, być może łatwiej będzie nam zrozumieć, dlaczego powstają niektóre choroby mitochondrialne. Bo w nich te mechanizmy zawodzą" - mówi biolog.

Dodaje, że badania tych akurat enzymów będzie trudne – część z nich jest związana z membraną mitochondriów. Izolowanie tych białek i poznanie ich pracy będzie więc znacznie utrudnione. Badacz chce jednak podejść do tego tematu z kilku stron.

Dr Szymański opowiada, że z Polski wyjechał po ukończeniu liceum. Studiował w Houston w 2007 r., doktorat robił na teksańskim Uniwersytecie Medycznym w Galveston, a potem dwa postdocki. "W 2017 r. jako laureat grantu Polonez i First TEAM w FNP wróciłem do Polski, by zacząć tu pracę" - mówi.

Poproszony o rady dla osób, które starają się o grant ERC, badacz mówi: "Trzeba zadawać odważne pytania. I nie bać się tego, że są odważne". Dodaje też, że ważne jest przygotowanie do projektu. "Warto porozmawiać o swoim pomyśle z doświadczonymi koleżankami i kolegami" - mówi. Przyznaje, że nad swoim projektem - który przyniósł mu ERC - zaczął myśleć dawno temu. "Przymierzałem się do pisania grantu trzy razy. Jednak przy pierwszych dwóch uznawałem, że to jeszcze nie jest wystarczająco dobre" - wspomina. W końcu jednak naukowiec dopracował swój pomysł i wywalczył grant.

Dr Szymański wskazuje, że komisje oceniające kandydatów do grantu zwracają uwagę, czy ktoś jest samodzielnym i niezależnym pracownikiem naukowym. Nie bez znaczenie jest też mobilność ocenianego naukowca - to, że pracował on już w kilku miejscach.

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

Copyright © Fundacja PAP 2019