24.10.2019
PL EN
28.08.2015 aktualizacja 28.08.2015

Lepsza szkoła - wielokulturowa

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Imigranci z innych krajów i polskie dzieci powracające z rodzicami z emigracji zarobkowej są cennym zasobem szkoły, a nie - w związku z trudnościami językowymi i zwyczajowymi - klasowym problemem. "Jak szkoła ma przyjmować i wspierać przybyszów z innych kultur?" - na to pytanie na 3. Kongresie Polskiej Edukacji odpowie prof. dr hab. Halina Grzymała-Moszczyńska z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Będzie to jedna z wielu prezentacji naukowców, nauczycieli, a także przedstawicieli środowiska rodziców i uczniów. Problemy i propozycje dla lepszej szkoły, jakie zostaną przedstawione podczas dwudniowego kongresu organizowanego 29 i 30 sierpnia w Katowicach przez Ministerstwo Edukacji Narodowej i Instytut Badań Edukacyjnych.

Prof. Grzymała-Moszczyńska od 25 lat zajmuje się problemami adaptacyjnymi uchodźców. W Katowicach będzie omawiała sytuację dzieci cudzoziemskich, dzieci z małżeństw mieszanych oraz dzieci polskich z powrotów emigracyjnych.

Uczona od wielu lat współpracuje z polskim komitetem ds. UNESCO. Dwa razy w roku prowadzi zajęcia dla nauczycieli pod hasłem "Wielokulturowa klasa szkolna". Jak zaznacza badaczka, choć przez spotkania w wielu małych miastach Polski przeszło wielu nauczycieli, to nikt z nich nie zetknął się w procesie kształcenia z problemem wielokulturowości.

"W Polsce nie ma kształcenia pracowników socjalnych, pedagogów, czy psychologów do pracy z takimi osobami. Moją wielką troską i rozczarowaniem jest fakt, że młodzi psychologowie pójdą do pracy bez przygotowania. Staram się +przemycać+ tę tematykę do moich zajęć z psychologii kulturowej prowadzonych na Uniwersytecie Jagiellońskim. Globalne zmiany, które zachodzą również w Polsce, powodują, że w szkołach albo w ośrodkach pomocy społecznej Polacy będą pracować z osobami z bardzo różnych kultur, odmienności etnicznych" - uważa prof. Grzymała-Moszczyńska.

W naszych szkołach coraz częściej pojawiają się uczniowie z innych krajów. Bywa, że nie tylko nie znają języka polskiego, lecz także nie odnajdują się w nowej kulturze. Często przybyli do Polski, jako uchodźcy lub emigranci, czasem to Polacy powracający z dłuższego pobytu za granicą. To nowe wyzwanie dla szkół i systemu edukacji. Jak sobie z nim radzimy? Jak możemy radzić sobie lepiej? Na te pytani spróbuje odpowiedzieć krakowska uczona.

W programie kongresu znajdą się również wątki dotyczące wychowania dzieci w szybkim świecie, innowacyjnych nauczycieli i uczniów, a także zupełnie nowych kompetencji, jakie musi kształtować szkoła.

Kompetencje przyszłości dotyczą przede wszystkim zarządzania sobą, motywacji oraz umiejętności interpersonalnych. To kompetencje kluczowe, które ułatwiają zarówno życie zawodowe, jak i prywatne. Wymagania pracodawców wciąż się zmieniają, zatem które z nich są najważniejsze? Na to pytanie odpowiedzą specjaliści ze świata nauki, biznesu oraz psychologii.

Najważniejsze wnioski z debaty „Jakiej szkoły chcemy w XXI wieku?” zostały zebrane w postaci zbiorowej mapy myśli. Podczas prezentacji będzie można zobaczyć szeroką wizję wymarzonej przez uczestników szkoły przyszłości, otrzymać wskazówki, jak ją zbudować w praktyce, a także zagłosować na poszczególne jej elementy.

Czy można w Polsce oddolnie zmieniać szkołę? Przedstawiciele społeczności kilku szkół, które oddolnie wdrażają zmiany, pokażą jak można inicjować je swoimi siłami. Propozycje związane z propagowaniem czytania w szkołach zaprezentują też przedstawicielki fundacji „Cała Polska czyta dzieciom”.

Poza tym uczestnicy zjazdu zmierzą się z pytaniami o rolę rodziców w przedszkolu i szkole, o to, czy dyrektor powinien być liderem czy administratorem, a także po co są oceny, testy, egzaminy.

Kongres odbywa się w dniach 29-30 sierpnia w Międzynarodowym Centrum Kongresowym przy ul. Olimpijskiej w Katowicach. Udział w Kongresie jest bezpłatny.

PAP - Nauka w Polsce

kol/ mki/

Copyright © Fundacja PAP 2019