Ewolucja neandertalczyka: na początku była twarz

Podczas ewolucji neandertalczyków najpierw wykształciły się charakterystyczne cechy ich twarzy, pomocne w przeżuwaniu. Inne typowe cechy pojawiały się później, stopniowo. Wnioski z analiz szczątków z hiszpańskiej jaskini przedstawiono w "Science".

Do hiszpańskiej jaskini Sima de los Huesos, znajdującej się na wzgórzu Atapuerca, dotrzeć jest bardzo trudno. A jednak od ok. 40 lat niemal nie wychodzą z niej kolejne ekipy badaczy, przeszukujących warstwy osadów sprzed setek tysięcy lat. Z tych warstw wydobyli szczątki ok. 30 osobników reprezentujących wymarły gatunek ludzki. Jednocześnie eksperci pracujący w laboratorium zrekonstruowali siedemnaście czaszek. Jak puzzle składali je z małych, wygrzebanych w jaskini fragmentów.

Na całym świecie nie ma drugiego takiego stanowiska, jak Sima, gdzie znaleziono by jednocześnie tak wiele czaszek wymarłego ludzkiego gatunku.

Od momentu wejścia do jaskini naukowcy z Atapuerca poznali dokładnie geologię stanowiska i określili ważne związane z nim daty. Ustalili, że ludzkie szczątki mają ok. 430 tys. lat, co oznacza, że pochodzą ze środkowego plejstocenu - i utrzymują - że z punktu widzenia ewolucyjnego populacja dawnych mieszkańców jaskini była bliska neandertalczykom. Jak mówią, czaszki z Sima są najstarszymi, które noszą wyraźne cechy neandertalskie.

Teraz na łamach "Science" naukowcy zaangażowani w prace w jaskini, zabrali głos w dyskusji antropologicznej nt. ewolucji neandertalskich czaszek. Wyniki badań zespołu Juan-Luisa Arsuagi z Universidad Complutense de Madrid przemawiają za teorią, zgodnie z którą ewolucja czaszek następowała "mozaikowo". To oznacza, że charakterystyczne dla neandertalczyków cechy nie pojawiły się jednocześnie, tylko ewoluowały pojedynczo, w różnych momentach historii. Zamiast więc stopniowych, systematycznych zmian w całej czaszce - najpierw doszło do zmian jedynie w obrębie zębów, żuchwy i części twarzowej.

Zmiany w tych rejonach oznaczały prawdopodobnie specjalizację związaną z przeżuwaniem. "Wydaje się, że te modyfikacje musiały mieć coś wspólnego z intensywnym wykorzystaniem przednich zębów" - zauważa Arsuaga. - Siekacze świadczą o dużym zużyciu, zupełnie jak gdyby wykorzystywano je jako +trzecią dłoń+". To było typowe dla neandertalczyków".

Według teorii ewolucji mozaikowej inne części czaszki (przede wszystkim mózgoczaszka i ukryty w niej mózg) zmieniły się również, ale w całkiem innym czasie.

Naukowców zdziwiła jednorodność szczątków z jaskini. "Rzeczą, która mnie w tych czaszkach zaskoczyła było to, jak podobni byli poszczególni osobnicy" - zaznacza Arsuaga. - Inne skamieniałości z tego samego okresu geologicznego są odmienne i nie pasują do wzorca z jaskini Sima. A to znaczy, że populacje ze środkowego plejstocenu cechowała wielka różnorodność".

Badacz dodaje, że w innych szczątkach Homo sapiens nie widać tak wielu cech neandertalskich, obserwowanych w tej skamieniałej kolekcji. Pozwala to sądzić, że w środkowym plejstocenie na terenie Europy istniała więcej niż jedna linia ewolucyjna (reprezentowana przez szczątki z hiszpańskiej jaskini), związana z neandertalczykami.

Antropolodzy badali też różnice pomiędzy poszczególnymi osobnikami z Sima, będącymi w różnym wieku czy różnej płci. I choć - jak piszą - jedne czaszki z kolekcji są większe od innych, to pozostałe cechy anatomiczne nie są zbyt zróżnicowane. "Na podstawie budowy szczątków sądzimy, że ludzie z jaskini Sima byli częścią kladu neandertalskiego, choć niekoniecznie bezpośrednimi przodkami klasycznych neandertalczyków" - mówi Arsuaga. Termin "klad" oznacza grupę organizmów mających wspólnego przodka i obejmującą wszystkie wywodzące się z niego grupy potomne.

Naukowcy nie przesądzają, jaki dokładnie gatunek reprezentują szczątki z jaskini Sima. Przypominają za to niedawne badania DNA mitochondrialnego, pobranego od jednej ze skamieniałości z Sima. Wyniki badania świadczą, że jaskiniowcy z Simy różnili się od neandertalczyków i że nie byli jedynie ich wczesną formą.

Badane szczątki pozwalają lepiej poznać ewolucyjną historię mieszkańców Europy w środkowym plejstocenie. Wtedy to, ok. 400 - 500 tys. lat temu, przedstawiciele naszych kopalnych krewnych oddzielali się od macierzystych grup żyjących w Afryce oraz Azji Wschodniej, docierając do Eurazji. Tam pojawiły się u nich cechy, które z biegiem czasu odróżniły linię neandertalską od innych dawnych linii ewolucyjnych Homo. Kilkaset tysięcy lat później w Eurazji osiedli również nasi bezpośredni przodkowie, również wywodzący się z Afryki. Krzyżowali się z neandertalczykami (choć prawdopodobnie nie zawsze skutecznie) i z czasem całkowicie ich zastąpili.

Badanie tych wczesnych etapów ewolucji linii neandertalskiej stanowiło dotychczas wielkie wyzwanie, gdyż związane z ich grupami znaleziska są w Europie rozproszone, a do tego reprezentują całkiem inne okresy prahistorii. "Tym, co czyni z Sima de los Huesos wyjątkowe stanowisko" - zaznacza Arsuaga - jest wyjątkowe i niespotykane gdzie indziej nagromadzenie szczątków; takiego bogactwa nie znaleziono dotychczas w związku z żadnym wymarłym gatunkiem człowiekowatych, w tym również neandertalczyków". (PAP)

zan/ krf/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Ćwiczenia fizyczne przynoszą korzyści na poziomie komórkowym

  • Fot. Adobe Stock

    Zmiany klimatu mogą zaostrzać przebieg chorób mózgu

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera