26.04.2019
PL EN
16.01.2019 aktualizacja 17.01.2019

Chińska bawełna wykiełkowała na Księżycu

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Nasiono bawełny, które dostarczył na niewidoczną stronę Księżyca chiński pojazd Chang`e 4, jest pierwszym nasieniem, jakie tam wykiełkowało - podała chińska państwowa agencja Xinhua.

Nazwany od imienia chińskiej bogini Księżyca, Chang`e 4 dokonał pierwszego miękkiego lądowania po niewidocznej stronie księżyca 3 stycznia. Jak poinformowali naukowcy z Chongqing University w południowo-zachodnich Chinach, w zaopatrzonej w wodę, powietrze oraz odpowiednie podłoże kapsule lądownika umieszczone zostały nasiona bawełny, rzepaku, kartofli oraz rzodkiewnika (Arabidopsis thaliana), a także jaja muszek owocowych oraz drożdże. Razem miały stworzyć prostą minibiosferę.

Na zdjęciach przesłanych przez Chang`e 4 widać tylko kiełkujące nasiono bawełny. Inne nasiona nie wykazywały żadnego wzrostu. Warunki na Księżycu nie sprzyjają podtrzymywaniu życia. Temperatura jego powierzchni często przekracza 100 stopni Celsjusza w ciągu dnia, natomiast w nocy spada do około minus 100 stopni Celsjusza. Poziom promieniowania jest wyższy niż na Ziemi, a grawitacja znacznie słabsza.

Chińska bawełna nie jest jednak pierwszą rośliną hodowaną w kosmosie. Już w roku 1982 na radzieckiej stacji kosmicznej Salut 7 przeprowadzono eksperyment z uprawą rzodkiewnika, uzyskując wyhodowane w kosmosie nasiona. Podobne eksperymenty dotyczące różnych roślin, między innymi słonecznika i ryżu miały miejsce na amerykańskiej stacji Skylab, rosyjskim Mirze a zwłaszcza Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Hodowla roślin może być w przyszłości źródłem żywności i tlenu dla długoterminowych misji i stałych baz kosmicznych, pozwalając przynajmniej częściowo uniezależnić się od dostaw z Ziemi. W poniedziałek wiceprezydent Chińskiej Administracji Kosmicznej Wu Yanhua ogłosił chińskie plany rozszerzenia eksploracji kosmosu. Misję księżycową Chang`e 5, zaplanowano na koniec 2019 r., zaś pierwszą misję badawczą na Marsie na rok 2020.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ agt/ kap/

Copyright © Fundacja PAP 2019