20.11.2017
PL EN
11.09.2017 aktualizacja 06.11.2017

Czy Ziemia to komputer? „Głęboka myśl” ponownie w księgarniach

Wznowienia doczekały się kultowe książki Douglasa Adamsa, w których opisuje on m.in. „Głęboką myśl” - maszynę, której nazwę koncern IBM nadał swemu komputerowi szachowemu - Deep Thought.

Brytyjski pisarz science-fiction, entuzjasta nauki, badań nad DNA, Internetu i komputerów, opisuje również, czym jest Ziemia i kim są ludzie. Kto nie czytał jeszcze słynnej "trylogii" Adamsa składającej się z sześciu książek, ten mocno może się zdziwić.

Zacznijmy od tego, że "Głęboka myśl" raz na zawsze miał wyjaśnić wszelkie wątpliwości, czyli dać odpowiedź na ostateczne pytania o życie, wszechświat i całą resztę. Ta operacja się jednak nie powiodła.

"Głęboka myśl kombinował i rachował siedem i pół miliona lat – pisze Adams – po czym obwieścił, że odpowiedź brzmi Czterdzieści dwa". Niewiele to wyjaśniło.

Trzeba było zbudować kolejny komputer, o jeszcze większych możliwościach, tym razem nazwano go "Ziemia". Był tak ogromny, że często brano go za planetę. "Zwłaszcza robiły to goniące po powierzchni maszyny, przedziwne małpokształtne istoty, niemające żadnego pojęcia, że są elementem gigantycznego programu…".

Poczucie humoru Adamsa jest wyjątkowe, w stylu Monty Pythona i Terry’ego Pratchetta, zresztą Adams pisał skecze dla Monty Pythona. Pierwsza część trylogii "Autostopem przez galaktykę" była najpierw słuchowiskiem radiowym w BBC, oczywiście komediowym, potem powstał serial telewizyjny.

Miał jeszcze powstać film na podstawie tej powieści, jednak 11 maja 2001 r. w Kalifornii podczas prac nad nim Adams nagle zmarł na zawał serca. Stało się to wtedy, kiedy skończył ćwiczyć i odpoczywał. Nie udało się go uratować, miał wtedy zaledwie 49 lat. Film dokończono kilka lat później, do kin trafił w 2005 r.

W Polsce wznowienia doczekały się dwa kolejne tomy tego cyklu wydane w jednej książce: "Restauracja na końcu wszechświata" oraz "Życie, wszechświat i cała reszta". Pozostałe tomy to: "Cześć, i dzięki za ryby", "W zasadzie niegroźna" oraz "I jeszcze jedno...".

"Istnieje teoria – napisał Adams - że jeśli ktoś się dowie, dlaczego powstał i czemu służy wszechświat, to cały kosmos zniknie i zostanie zastąpiony czymś dziwniejszym i jeszcze bardziej pozbawionym sensu. Istnieje także teoria, że już dawno tak się stało".

Tak pisze zagorzały ateista, jakim był Douglas Adams. To jemu Richard Dawkins zadedykował książkę "Bóg urojony".

"Trylogia" Adamsa ukazała się dotąd w nakładzie ponad 15 mln egzemplarzy i z pewnością jej sprzedaż jeszcze się nie zakończyła, nie tylko w Polsce. (PAP)

zbw/ zan/

Zapisz się na newsletter

Partnerzy

Copyright © Fundacja PAP 2017