19.06.2019
PL EN
10.08.2013 aktualizacja 10.08.2013

Osoby maltretowane jako dzieci palą więcej

Naukowcy z University of Washington w Seattle (USA) doszli do takich wniosków po przeanalizowaniu danych zebranych w trakcie wieloletniego studium pt. Lehigh Longitudinal Study, które rozpoczęło się w połowie lat 70. XX wieku.

Okazało się, że doświadczenie przemocy fizycznej lub molestowania seksualnego nie wpływało na to, czy dana osoba sięgnie po papierosa w przyszłości. Wiązało się natomiast z większą częstością palenia, a co za tym idzie z większą ilością wypalanych papierosów.

Wśród nastoletnich chłopców więcej papierosów wypalali ci, którzy w przeszłości padli ofiarą nadużyć seksualnych lub przemocy fizycznej. Podobną prawidłowość zaobserwowano również w przypadku palących nastoletnich dziewcząt, które były molestowane seksualnie. Co ważne, tendencja ta utrzymywała się również w wieku dorosłym, zwłaszcza w przypadku kobiet.

Zdaniem kierującej badaniami dr Allison Kristman-Valente bardzo niepokojący jest fakt, że duży odsetek kobiet, które padły ofiarą nadużyć seksualnych w przeszłości pali dużo, wychowując swoje dzieci. Specjalistka zwraca zarazem uwagę, że kobiety, które często sięgają po papierosa odnoszą mniej sukcesów w zrywaniu z nałogiem.

„Mam nadzieję, że wyniki naszych badań zwrócą większą uwagę na związek między maltretowaniem dzieci a nałogiem palenia papierosów” – komentuje Kristman-Valente. Badaczka podkreśla, że te konsekwencje przemocy wobec najmłodszych często są pomijane, pomimo że palenie tytoniu zajmuje w USA pierwsze miejsce wśród przyczyn zgonów, którym można zapobiec. (PAP)

jjj/ krf/

Copyright © Fundacja PAP 2019