21.11.2018
PL EN
13.10.2018 aktualizacja 16.10.2018
Szymon Zdziebłowski
Szymon Zdziebłowski

Unikatową osadę sprzed ponad 2 tys. lat odkryto w Chorwacji

Pierwszą znaną osadę obronną wraz z drewnianymi zabudowaniami z późnego okresu żelaza, czyli sprzed ponad 2 tys. lat, zlokalizowali archeolodzy na wybrzeżu północno – wschodniego Adriatyku na wyspie Rab. Odkrycia dokonano m.in. dzięki zastosowaniu georadaru i magnetometru.

Relikty osady są prawie niewidoczne na powierzchni ziemi. Dopiero przeprowadzone w tym roku badania nieinwazyjne, czyli niewymagające wykopalisk, wykazały, że w północno-wschodniej części wyspy Rab, na półwyspie Kaštelina w Chorwacji znajdują się pozostałości osady z V-II w. p.n.e.

"Do tej pory z tego rejonu i z tego okresu nie znano osad obronnych wraz z zabudowaniami, które znajdowały się wewnątrz murów" - opowiada PAP dr hab. Fabian Welc z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, który wykonał badania nieinwazyjne oraz kieruje projektem ze strony polskiej.

Jak dodaje dr Ana Konestra z Instytutu Archeologii w Zagrzebiu, która koordynuje projekt ze strony chorwackiej, najbliższa osada tego typu, ale rozpoznana tylko fragmentarycznie i bez zabudowań, znajduje się obok Zadaru, czyli jest odległa o 100 km. Na chorwackich wyspach znajdują się liczne pradziejowe osady obronne, ale większość jest zdecydowanie wcześniejsza - pochodzą z wczesnej epoki żelaza i epoki brązu. Ślady po tych z późnej epoki żelaza nie są często odkrywane, bo większość z nich przekształcono w rzymskie miasta.

Dr hab. Welc przeprowadził badania za pomocą georadaru i magnetometru. O tym, że jest to teren obiecujący pod kątem badań archeologicznych przekonały wcześniej badaczy zdjęcia lotnicze oraz znajdowane na powierzchni zabytki.

Zdaniem archeologów mur obronny otaczał dużą część półwyspu Kaštelina zlokalizowanego w północno-wschodniej części wyspy Rab. Relikty domostw mieszkalnych lub pełniących funkcje gospodarcze - widoczne na obrazach uzyskanych w czasie badań geofizycznych - znajdują się w regularnych odstępach od siebie, wzdłuż muru okalającego osadę. Wszystkie mają bardzo zbliżony do siebie plan i wielkość - ok. 5 na 10 m. Według Welca domy wykonano z drewna - co wykazała analiza obrazów geofizycznych.

Centralna część osady nie była zabudowana, być może pełniła funkcję agory, czyli publicznego placu, gdzie np. handlowano - uważa dr hab. Welc.

Archeolodzy określili wiek osady na podstawie odkrywanych na powierzchni ziemi zabytków. Wszystkie pochodzą właśnie z późnej epoki żelaza, czyli V-II w. p.n.e. Są to między innymi liczne fragmenty hellenistycznych naczyń ceramicznych oraz przedmioty metalowe. Część z nich pochodzi z odległych rejonów, w tym Półwyspu Apenińskiego oraz kolonii greckich.

W okresie, w którym istniała osada rejon ten zamieszkiwali Liburnowie. Był to lud słynący z żeglugi i nawigacji. Dzięki tej umiejętności utrzymywali kontakty z mieszkańcami różnych części Morza Adriatyckiego - zarówno z greckimi kolonizatorami, jak i ludźmi zamieszkującymi Półwysep Apeniński. Stopniowo ich terytoria zostały włączone do Imperium Rzymskiego.

Archeolodzy planują wykopaliska w obrębie osady w przyszłym roku. Projekt finansowany jest przez chorwackie Ministerstwo Kultury oraz lokalne władze samorządowe wyspy Rab.

PAP - Nauka w Polsce

autor: Szymon Zdziebłowski

szz/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018