20.10.2018
PL EN
22.05.2018 aktualizacja 24.05.2018
Ludwika Tomala
Ludwika Tomala

Już niemowlęta potrafią wyciągać logiczne wnioski

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Język nie jest konieczny do tego, by stosować logikę. Już roczne niemowlęta potrafią wyciągać logiczne wnioski - twierdzą autorzy nowych badań przedstawionych w "Science". W sytuacji niespójnej z logiką małe dzieci okazują większe zaciekawienie, niż gdy wszystko jest w porządku.

Teorie kognitywistyczne mówiły o tym, że umiejętność formułowania i testowania hipotez jest zaawansowaną zdolnością tylko bardziej dojrzałego mózgu, zdolnego posługiwać się językiem. "Pokazujemy, że zdolność do formułowania i testowania hipotez nie jest zależna od języka. Występuje już u 12-miesięcznych niemowląt" - komentuje w rozmowie z PAP doktorant Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN Ryszard Cetnarski.

Jest on współautorem badań, przedstawionych w "Science" http://science.sciencemag.org/content/359/6381/1263. Pracami zespołu kierował Nicolo Cesana-Arlotti z Universitat Pompeu Fabra w Barcelonie.

KUBEK W KUBEK

Eksperyment przeprowadzono na trzech grupach: dzieci w wieku 12 miesięcy, 19 miesięcy oraz na grupie dorosłych. Uczestnikom pokazywano filmiki, na których pojawiały się sytuacje zgodne z logiką i na których działo się coś dziwnego, przeczącego logice. Za pomocą technik eye-trackingowych porównywano ruch gałek ocznych badanych i zmiany wielkości ich źrenic podczas oglądaniatych dwóch filmików.

Na jednym z kilku prezentowanych dzieciom filmików widać dwie różne zabawki np. dinozaura i kwiatek. Po chwili jedna z zabawek - kwiatek - chowana jest do kubka, ale cały czas widać jej fragment. Za chwilę kwiatek wyciągany jest z kubka i można go zobaczyć w całej okazałości. Zaskakujące? Nie! Wszystko jest zgodne z logiką.

Ale badanym pokazywano też drugą wersję tego filmu. Do kubka znów chowano kwiatek (jego fragment cały czas był na widoku), ale po wyciągnięciu zabawki z kubka okazywało się, że to... drugi dinozaur! W finale widać więc było nie tak jak na początku kwiatka i dinozaura, ale dwa dinozaury. To wbrew logice!

OCZYWIŚCIE, ŻE COŚ TU NIE GRA

Naukowcy obserwujący reakcję badanych dzieci mówią, że już nawet 12-miesięczne niemowlęta zauważały w drugim filmiku coś dziwnego. A można to było poznać po tym, że dłużej wpatrywały się w drugiego dinozaura. Albo po tym, że szybciej przeskakiwały wzrokiem pomiędzy dwoma dinozaurami niż w filmie logicznym - pomiędzy kwiatkiem i dinozaurem. Poza tym po dziwnej zamianie zabawek dzieciom rozszerzały się źrenice. Podobną reakcję zaobserwowano u dzieci starszych i u dorosłych, oglądających ten sam filmik.

"Jeśli przy historyjce logicznej oczy zachowują się inaczej, niż przy historyjce nielogicznej - na przykład rozszerzają się źrenice - to może znaczyć, że w mózgu zachodzą inne procesy" - podsumowuje Ryszard Cetnarski.

"Nasze wyniki sugerują, że zdolność do uczenia się poprzez testowanie hipotez to podstawowy, niezależny od języka sposób, w jaki funkcjonuje umysł" - mówi Ryszard Cetnarski.

Doktorant opowiada, jak podczas eksperymentu wygląda logiczne rozumowanie. Dziecko widząc fragment zabawki wystającej z kubka formułuje hipotezę, co w tym kubku jest. "Skoro widzi obok dinozaura to spodziewa się, że w kubku jest kwiatek" - opisuje badacz. I dodaje, że dzięki językowi potrafimy sobie zwerbalizować problem, opisać go.

W eksperymencie zwrócono jednak uwagę, że w logicznym rozumowaniu werbalizacja jest niepotrzebna. Zdarzenie nielogiczne - zamianę zabawki - zauważają wszak również niemowlęta, które językiem się jeszcze nie posługują.

LOGIKA? NATURALNA SPRAWA!

Badania międzynarodowego zespołu dorzucają kamyczek do naukowej debaty pod hasłem "nature vs nurture" (natura vs kultura). A więc do rozważań, czy zdolności poznawcze są wrodzone, czy wynikają z wyuczonych procesów kulturowych, takich jak język. "To badanie sugerowałoby, że ludzie potrafią logicznie myśleć już dzięki cechom wrodzonym, a nie jedynie dzięki rozwiniętemu językowi i kulturze" - interpretuje kognitywista.

Jak dodaje, wnioski z badań prawdopodobnie można odnieść nie tylko do ludzi, ale i do innych organizmów. "Choć jeszcze nie sprawdzaliśmy tego na zwierzętach" - zaznacza doktorant.

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

lt/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2018