23.07.2018
PL EN
19.03.2018 aktualizacja 19.03.2018

Gowin: zwłoka w sejmowych pracach nad siecią Łukasiewicz realną stratą

Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (P) podczas konferencji prasowej w MNiSW w Warszawie. Briefing dotyczył poparcia organizacji pozarządowych dla Konstytucji dla Nauki. Fot. PAP/Jakub Kamiński 19.03.2018 Minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin (P) podczas konferencji prasowej w MNiSW w Warszawie. Briefing dotyczył poparcia organizacji pozarządowych dla Konstytucji dla Nauki. Fot. PAP/Jakub Kamiński 19.03.2018

Szef resortu nauki Jarosław Gowin ocenił w poniedziałek, że prace w Sejmie nad ustawą powołującą Sieć Badawczą Łukasiewicz się "ślimaczą". Według niego ta zwłoka oznacza marnowanie szans i realne straty, bo instytuty, które miały utworzyć sieć, tracą szanse na udział w kolejnych konkursach.

Projekt ustawy o Sieci Badawczej: Łukasiewicz przygotowało Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) oraz Ministerstwo Rozwoju (którego funkcje przejęły Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju).

Projekt zakłada połączenie w sieć kilkudziesięciu instytutów badawczych. Ma ona stanowić zaplecze naukowe do realizacji strategicznych programów rządowych. Resort nauki spodziewał się, że sieć rozpocznie działalność 1 kwietnia br.

Pierwsze czytanie projektu odbyło się pod koniec stycznia w Sejmie, po czym skierowano go do dalszych prac w komisjach. Od tego czasu posłowie nie zajmowali się projektem.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego, wicepremier Jarosław Gowin poproszony był w poniedziałek na konferencji prasowej o komentarz w sprawie prac parlamentarnych nad tym projektem. Jak ocenił wicepremier, "prace w Sejmie się ślimaczą". "Zdaję sobie sprawę, że termin 1 kwietnia jest nierealistyczny. Mam nadzieję, że posłowie uwiną się z ustawą tak, by Sieć Badawcza Łukasiewicz mogła powstać od 1 czerwca" - powiedział.

"Ta zwłoka jest realną stratą. Zmarnowaniem szeregu szans, które stanęłyby przed instytutami badawczymi, gdyby były one zreformowane w takim tempie, w jakim planowało to ministerstwo" - zaznaczył. Wyjaśnił, że chodzi m.in. o stracone szanse na udział w konkursach krajowych i międzynarodowych na środki europejskie.

"Niestety, ze względu na spowolnienie prac w Sejmie Sieć Badawcza Łukasiewicz nie może w tych konkursach startować. I dziesiątki albo i setki milionów złotych są niewykorzystywane" - zwrócił uwagę Gowin.

Minister przypomniał, że ustawa dot. sieci badawczej była jednym z elementów expose premiera Mateusza Morawieckiego. "Również tę ustawę wymienił ostatnio pan premier Morawiecki, kiedy mówił o planowanym przez rząd ograniczeniu biurokracji, kosztów funkcjonowania instytucji publicznych" - powiedział.

"Mam nadzieję, że ta argumentacja wpłynie mobilizująco na posłów, żeby nad tą ustawą popracować" - dodał.

Głównym celem sieci ma być prowadzenie prac badawczych kluczowych z punktu widzenia polityki kraju i komercjalizacja ich wyników. Sieć będzie też m.in. wspierać politykę gospodarczą państwa przez dokonywanie prognoz trendów i skutków zmian technologicznych, które mogą mieć silny wpływ na społeczeństwo i jego rozwój - napisano w uzasadnieniu projektu. Siecią ma koordynować nowe ciało - Centrum Łukasiewicz. Jego zadaniem będzie również m.in. zapewnienie środków finansowych i mechanizmów współpracy podmiotów tworzących sieć, komercjalizacja wyników badań naukowych i prac rozwojowych oraz współpraca międzynarodowa w tym zakresie. 

PAP - Nauka w Polsce

Autor: Ludwika Tomala

lt/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2018